„Filary świata” Anne Bishop Recenzja #114

Obraz
Hej, witajcie

Dziś przychodzę do Was z recenzją książki, która urzekła mnie swoją okładką. A po jej przeczytaniu przepadłam całkowicie. Ale od początku. Jak dla mnie historię tę można podzielić na dwie części: świat ludzi oraz świat Fae.  W świecie ludzi główną postacią jest młoda czarownica Ari, która została sama na świecie. Więc musi ze wszystkim sobie poradzić sama. Nie ma lekko, ponieważ ludzie w wiosce nie uważają jej za kogoś równego im. Przez pewną dziewczynę z wioski zostaje wplątana w obchody Letniego Księżyca. Podczas tej nocy musi wręczyć pierwszemu spotkanemu mężczyźnie pewien specyfik, a ten gdy go przyjmie, zostaje jej kochankiem przez pewien okres czasu. Ari nie chce brać w tym udziału, lecz nie ma sposobu żeby z tego się wyplątała. Więc wpada na inny pomysł, co w tą noc musi zrobić.  Gdzie się udaje i czy uda się jej uniknąć udziału w tych obchodach? Zapraszam do lektury ;) Drugą częścią jest świat Fae, który zaczyna znikać i nikt nie wie dlaczego. Fae podejrzewają, …

"Czerwona Królowa" Victoria Aveyard Recenzja #69

Hej, witajcie
Ostatnią książką w tym miesiącu a zarazem roku jest kolejny eksperyment. Pierwsze spotkanie z tą autorką. Czy udany?
Książka opowiada historię Mary, która pochodzi z niższej warstwy społeczne z Czerwonych. Z powodu braku pracy wraz z ukończeniem 18 lat będzie musiała udać się na wojnę. Ze swoim losem jest pogodzona i zbiera pieniądze, aby kupić siostrze na pamiątkę kolczyki. Pieniądze zbiera w jedyny jej znany sposób, czyli kradną je bogatszym Srebrnym. Pewnego razu zostaje przyłapana na tym, lecz nie zostaje ukarana. A dzięki tej "wpadce" jej los odmienia się o 180 stopni.
Co zyskała? Co musiała utracić? Czego się o sobie dowiedziała?
Przekonajcie się sami.
Mam problem z tą książką. Z jednej strony mam fajną, oryginalną historię, która mnie zaciekawiła.
Z drugiej strony bardzo niedopracowana, z której nieodpracowanie aż bije w oczy.  Niedokończone fajne wątki, urwane na początku, brak uczenia się na błędach.
Bardzo zawiodłam się na tej książce. I mocno zastanawiam się czy kontynuować dalej tą przygodę. Kusi mnie, bo książkę czytało się szybko. Podoba mi się historia, fajnie się kończy. Ale boje się, że dalej też będą takie niedociągnięcia i znowu to co się fajnie zapowiada zastąpi coś o wiele gorszego.
Nie jest to zła książka, ma potencjał i to duży. Trzeba tylko nad nią popracować.
"Stwarzanie nadziei, gdy w rzeczywistości jej nie ma, to okrucieństwo. Fałszywa wiara wywołuje rozczarowanie, ból i wściekłość, przez co niełatwe sprawy stają się jeszcze trudniejsze"
 Trzymajcie się;)
Dane książki: 
Wydawnictwo: Moondrive
Seria:"Czerwona Krokowa"
Rok wydania: 2015
Liczba stron:488
 Moja ocena:3/10

Komentarze

  1. Powiem ci, że mam ogromny dylemat od bardzo długiego czasu dotyczący właśnie tej serii (a raczej trylogii).. nie ma recenzji która by mnie przekonała na 100% że warto to przeczytać...
    Może i dobrze przynajmniej się nie zawiodę😄

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie
    Bookwormpl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mam teraz dylemat, czy dać jej dalej szanse 9 może się rozkręci) czy odpuścić

      Usuń

Prześlij komentarz