Posty

Wyświetlanie postów z kwiecień, 2018

„Filary świata” Anne Bishop Recenzja #114

Obraz
Hej, witajcie

Dziś przychodzę do Was z recenzją książki, która urzekła mnie swoją okładką. A po jej przeczytaniu przepadłam całkowicie. Ale od początku. Jak dla mnie historię tę można podzielić na dwie części: świat ludzi oraz świat Fae.  W świecie ludzi główną postacią jest młoda czarownica Ari, która została sama na świecie. Więc musi ze wszystkim sobie poradzić sama. Nie ma lekko, ponieważ ludzie w wiosce nie uważają jej za kogoś równego im. Przez pewną dziewczynę z wioski zostaje wplątana w obchody Letniego Księżyca. Podczas tej nocy musi wręczyć pierwszemu spotkanemu mężczyźnie pewien specyfik, a ten gdy go przyjmie, zostaje jej kochankiem przez pewien okres czasu. Ari nie chce brać w tym udziału, lecz nie ma sposobu żeby z tego się wyplątała. Więc wpada na inny pomysł, co w tą noc musi zrobić.  Gdzie się udaje i czy uda się jej uniknąć udziału w tych obchodach? Zapraszam do lektury ;) Drugą częścią jest świat Fae, który zaczyna znikać i nikt nie wie dlaczego. Fae podejrzewają, …

„Pierwszy róg” Richard Schwartz Recenzja #88

Obraz
Hej, witajcie
Dziś mam dla Was przedpremierowo recenzję wspaniałego debiutu literackiego. Debiutu, którego pokochałam po pierwszych paru stronach. Książka opowiada historię grupki osób zamkniętych w karczmie, z powodu śnieżycy. Muszą się nawzajem tolerować do momentu aż śnieżyca dobiegnie końca. Wszystko było by zwyczajne, gdyby nie pewne wydarzenie. Karczmarz znajduje zmasakrowane ciało człowieka. Człowieka, którego mógł zabić wilkołak. A nie ma szans, żeby przyszedł z zewnątrz, więc zabójca znajduje się wśród nich. Kim jest zabójca? Co jeszcze odkryje styrany życiem wojownik? Przekonajcie się sami;)
Historia od pierwszych stron wciąga nas w świat mroczny, magiczny. Gdzie magia nie jest dana jako prezent i nic „nie kosztuje”. Ale jest to dziedzina, której trzeba się nauczyć. Wymaga one też wymiany energii. Pomimo jednego miejsca akcji, nie „wieje tu nudą”. Autor zgrabnie przeplata chwile, gdy serce staje z chwilami, gdy możemy na spokojnie oceni sytuację. Podczas czytania tej ksią…

„Fałszywy pocałunek” Mary E. Pearson Recenzja #87

Obraz
Hej, witajcie

Mój kolejny eksperyment, opis książki tak  mnie zaciekawił, że nie mogłam przejść obok niej obojętnie. Książka na swoich stronach zawiera piękną, pełną zaskoczeń i zwrotów akcji historię. Historię, która opowiada losy księżniczki  Lii, która ucieka  w dniu ślubu, ponieważ nie chce małżeństwa z obowiązku tylko z miłości.  Razem ze swoją służącą, a zarazem  przyjaciółką docierają do małej wioski, gdzie zaczynają pracować w gospodzie. W ślad za Lią podąża jej niedoszły mąż oraz zabójca, który ma za zadanie pozbawić ją życia. Czy Lia odkryje kto jest przyjacielem, a kto wrogiem? Przekonajcie się sami;)
Książka mnie pochłonęła od pierwszych stron. Lie pokochałam od razu. Jest ona takim typem postaci jakich ja szukam. Wiedząca czego chce, potrafiąca po to sięgnąć nawet jeśli będzie musiała spaść na samo dno.  Silna, niezależna kobieta, która nie boi się „pobrudzić sobie rączek”, aby być szczęśliwą. Lecz jest też oddana rodzinie. Kiedy to wychodzi? Przeczytajcie sami;) Lia j…