„Filary świata” Anne Bishop Recenzja #114

Obraz
Hej, witajcie

Dziś przychodzę do Was z recenzją książki, która urzekła mnie swoją okładką. A po jej przeczytaniu przepadłam całkowicie. Ale od początku. Jak dla mnie historię tę można podzielić na dwie części: świat ludzi oraz świat Fae.  W świecie ludzi główną postacią jest młoda czarownica Ari, która została sama na świecie. Więc musi ze wszystkim sobie poradzić sama. Nie ma lekko, ponieważ ludzie w wiosce nie uważają jej za kogoś równego im. Przez pewną dziewczynę z wioski zostaje wplątana w obchody Letniego Księżyca. Podczas tej nocy musi wręczyć pierwszemu spotkanemu mężczyźnie pewien specyfik, a ten gdy go przyjmie, zostaje jej kochankiem przez pewien okres czasu. Ari nie chce brać w tym udziału, lecz nie ma sposobu żeby z tego się wyplątała. Więc wpada na inny pomysł, co w tą noc musi zrobić.  Gdzie się udaje i czy uda się jej uniknąć udziału w tych obchodach? Zapraszam do lektury ;) Drugą częścią jest świat Fae, który zaczyna znikać i nikt nie wie dlaczego. Fae podejrzewają, …

"Wizje" Daniela Sacerdoti Recenzja #46

Hej, witajcie

Mój kolejny eksperyment. Nowa trylogia, nowa autorka, czy mi się spodoba?
Książka opowiada historię Sary Midnight, która niedawno straciła rodziców. Pozostała sama ze swoim dziedzictwem, nie do końca wiedząc co robić. Jednak musi ta "pałeczkę", bo została sama ze swojej rodziny. Ale demony, które zabiły jej rodziców teraz czyhają na jej życie. Niespodziewanie przybywa dawno niewidziany kuzyn Harry, który chce jej pomóc.
Czy Sara poradzi sobie  z tym dziedzictwem? Czy zaufa Harry'emu?

Co do głównej bohaterki mam dziwne wrażenie, że autorka nie do końca wiedziała czy Sara ma być silną, niezależną kobietą czy słabą dziewczynką. Jej rozstrojenie emocjonalne mnie trochę irytuje.
Co do reszty bohaterów nie zwrócili mojej uwagi, która skradła całkowicie Sara.
Nie od początku ta książka przypadła mi do gustu, ale im bardziej zagłębiałam się w ten świat, tym bardziej mnie ta książka wciągała. Cieszy mnie fakt, że wątek miłosny w tej książce nie jest na pierwszym planie.

Zakończenie daje wielkie nadzieje, że druga część będzie lepsza. Pomimo wszystko nie jest to zła książka. Polecam ją każdemu kto, tak jak ja, nie lubi przesłodzonych wątków romantycznych, które wychodzą na pierwszy plan. 
Jak zwykle więcej na: Link do kanału
"Samotność mnie buduje 
Miłość mnie załamuje."
 Trzymajcie się;)
 Dane książki:
 Wydawnictwo: Dreams
Seria: Sara Midnight
 Rok wydania: 2013
 Liczba stron:374
 Moja ocena: 6/10

Komentarze