[PRZEDPREMIEROWO] „Morderstwo ma motyw” Francis Duncan Recenzja #129

Obraz
Hej, witajcie
Dziś przychodzę do Was z książką, która jest w stylu klasycznego brytyjskiego kryminału.
Mamy tu starszego pana, który lubi rozwiązywać zagadki Mordecai Tremaine. Przyjeżdża on do Dalmering, lecz jego przyjazd zbiega się z morderstwem kobiety. Mordecai zostaje poproszony, aby przyjrzał się tej zbrodni, ponieważ jest on pasjonatem zagadek. Zauważa on pewne podobieństwo związane z aktualnymi wydarzeniami w tej miejscowości. Kto zabił? czy zostanie odkryty? Przeczytajcie sami ;)
Główny bohater bardzo lubi obserwować ludzi i bardzo dobrze ich analizuje. Ma bardzo przenikliwy umysł, a także lubi zagadki kryminalne.
Oprócz zagadki, którą główny bohater stara się rozwiązać, mamy tu też piękny obraz Wielkiej Brytanii. Szczęśliwi i sympatyczni mieszkańcy, lecz niektórzy mają swoje tajemnice. Nutka romantyzmu też znalazła tu soje miejsce.
Nie skupiamy się tu na makabrach zbrodni, ale na psychologicznym podejściu do tej sprawy. Co do morderstwa . Miałam swoje typy, lecz żaden z nic…

"Origin" Jennifer L. Armentrout Recenzja #53

Hej, witajcie




Kolejna cześć przygód Daemona i Kate. Jak pamiętacie z poprzedniej części Kate zostaje zatrzymana przez organizację Daedalus , a Daemon postanawia za wszelką cenę ją odzyskać. Co wymyślił? Musicie przekonać się sami, bo nie chce tu nic zdradzać, bo wszystko jest spojlerem;)

Mogę powiedzieć tyle, że zrobił najgłupszą z możliwych rzeczy.



Pomimo tej swojej głupoty nadal jest tym moim, ukochanym Daemonem, którym był od pierwszej części.

Oprócz dobrze znanych bohaterów z poprzednich cześć pojawia się tu bardzo ciekawa postać. Pewnego strażnika, który nie do końca jest człowiekiem... . Bardzo mnie zaintrygował mnie swoim zachowaniem i nawet go za to polubiłam. Pojawia się tu jeszcze Luke, którego poznajemy w poprzedniej części. Bardzo podoba mi się jego zachowanie, a na dodatek jego poczucie humoru dopełnia wszystko.





W tej części jest podział na narracje ze strony Kate i Daemona, co pozwala mi dogłębnie zrozumieć całą przedstawioną tu sytuację.

Odkrywamy też dlaczego, tak naprawdę, działa ta organizacja.



Ostrzegam książka wciąga od początku i nie puszcza, a zakończenie wbiło mnie już nie w fotel, a w ziemię trzy piętra niżej. Moja szczęka prawie wyleciała z "zawiasów", gdy czytałam to zakończenie. Nie mogę się doczekać co się dzieje dalej, bo to co autorka wymyśliła na koniec tej części pozostawia wiele pytań bez odpowiedzi.

Formalnością jest fakt, że Daemona nadal kocham, lecz zaczyna mieć poważną konkurencję ;))

Polecam ją z całego serca, ale uprzedzam kac książkowym murowany.
"Zawsze jest wybór. To jedyna rzecz, której nikt nam nie może odebrać."

 Trzymajcie się;)
 Dane książki:
 Wydawnictwo: Filia
Seria: Lux
Rok wydania:2015
 Liczba stron:464
 Moja ocena:10/10

Komentarze