„Filary świata” Anne Bishop Recenzja #114

Obraz
Hej, witajcie

Dziś przychodzę do Was z recenzją książki, która urzekła mnie swoją okładką. A po jej przeczytaniu przepadłam całkowicie. Ale od początku. Jak dla mnie historię tę można podzielić na dwie części: świat ludzi oraz świat Fae.  W świecie ludzi główną postacią jest młoda czarownica Ari, która została sama na świecie. Więc musi ze wszystkim sobie poradzić sama. Nie ma lekko, ponieważ ludzie w wiosce nie uważają jej za kogoś równego im. Przez pewną dziewczynę z wioski zostaje wplątana w obchody Letniego Księżyca. Podczas tej nocy musi wręczyć pierwszemu spotkanemu mężczyźnie pewien specyfik, a ten gdy go przyjmie, zostaje jej kochankiem przez pewien okres czasu. Ari nie chce brać w tym udziału, lecz nie ma sposobu żeby z tego się wyplątała. Więc wpada na inny pomysł, co w tą noc musi zrobić.  Gdzie się udaje i czy uda się jej uniknąć udziału w tych obchodach? Zapraszam do lektury ;) Drugą częścią jest świat Fae, który zaczyna znikać i nikt nie wie dlaczego. Fae podejrzewają, …

"Ostatnia piosenka' Nicholas Sparks Recenzja #51

Hej, witajcie





Kolejna książka jednego z moich ulubionych autorów Nicholasa Sparksa.

Główną bohaterką tej historii jest zbuntowana nastolatka Ronnie, która po trzech latach nie rozmawiania z ojcem, musi spędzić z nim całe lato. Na początku pobytu robi wszystko, aby nie rozmawiać z ojcem, ani się z nim spotykać. W trakcie jej pobytu stosunek do jej ojca się zmienia pod wpływem pewnych wydarzeń. 
Jakich?Musicie dowiedzieć się sami. 

Tyle na temat fabuły, bo jak zwykle u Sparksa dzieje się, oj dzieje. A według mnie lepiej to przeczytać niż usłyszeć skróconą wersję. 

Pomimo tego, ze widziałam film wcześniej cała historia mnie wzruszyła, podczas czytania. Książkę czyta się szybko, bo tak wciąga w swoją historię. Historia zaskakuje zwrotami akcji i pewnymi faktami, które poznajemy razem z główną bohaterką, a także same zachowanie głównej bohaterki niekiedy zaskakuje.

To co mi się spodobało,oprócz historii samej w sobie, jest fakt, że żaden z przedstawionych w niej bohaterów jest na tym samym poziomie. Żadnego z nich nie pokochała, ale także żadnego z nich nie znienawidziłam. 
Jak każda historia Sparksa i ta niesie piękne przesłanie, m.in. nie wszystko jest takie na jakie wygląda. O czym przekonuje się sama główna bohaterka. 
Polecam ją każdemu, bo jest ona warta uwagi. Oczywiście polecam przeczytać tą historię niż tylko ją zobaczyć.

"Życie, uświadomił sobie, bardzo przypomina piosenkę.Na początku jest tajemnica, na końcu - potwierdzenie, ale to w środku kryją się wszystkie emocje, dla których cała sprawa staje się warta zachodu."
 Trzymajcie się;)
Dane książki:
 Wydawnictwo:Albatros
 Rok wydania:2015
 Liczba stron: 448
Moja ocena:10/10

Komentarze

  1. Sparks jeszcze przede mną, ale w tym roku planuję nadrobić zaległości, a zacznę od Pamiętnika :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz