[PRZEDPREMIEROWO] „Morderstwo ma motyw” Francis Duncan Recenzja #129

Obraz
Hej, witajcie
Dziś przychodzę do Was z książką, która jest w stylu klasycznego brytyjskiego kryminału.
Mamy tu starszego pana, który lubi rozwiązywać zagadki Mordecai Tremaine. Przyjeżdża on do Dalmering, lecz jego przyjazd zbiega się z morderstwem kobiety. Mordecai zostaje poproszony, aby przyjrzał się tej zbrodni, ponieważ jest on pasjonatem zagadek. Zauważa on pewne podobieństwo związane z aktualnymi wydarzeniami w tej miejscowości. Kto zabił? czy zostanie odkryty? Przeczytajcie sami ;)
Główny bohater bardzo lubi obserwować ludzi i bardzo dobrze ich analizuje. Ma bardzo przenikliwy umysł, a także lubi zagadki kryminalne.
Oprócz zagadki, którą główny bohater stara się rozwiązać, mamy tu też piękny obraz Wielkiej Brytanii. Szczęśliwi i sympatyczni mieszkańcy, lecz niektórzy mają swoje tajemnice. Nutka romantyzmu też znalazła tu soje miejsce.
Nie skupiamy się tu na makabrach zbrodni, ale na psychologicznym podejściu do tej sprawy. Co do morderstwa . Miałam swoje typy, lecz żaden z nic…

"Ostatnia piosenka' Nicholas Sparks Recenzja #51

Hej, witajcie





Kolejna książka jednego z moich ulubionych autorów Nicholasa Sparksa.

Główną bohaterką tej historii jest zbuntowana nastolatka Ronnie, która po trzech latach nie rozmawiania z ojcem, musi spędzić z nim całe lato. Na początku pobytu robi wszystko, aby nie rozmawiać z ojcem, ani się z nim spotykać. W trakcie jej pobytu stosunek do jej ojca się zmienia pod wpływem pewnych wydarzeń. 
Jakich?Musicie dowiedzieć się sami. 

Tyle na temat fabuły, bo jak zwykle u Sparksa dzieje się, oj dzieje. A według mnie lepiej to przeczytać niż usłyszeć skróconą wersję. 

Pomimo tego, ze widziałam film wcześniej cała historia mnie wzruszyła, podczas czytania. Książkę czyta się szybko, bo tak wciąga w swoją historię. Historia zaskakuje zwrotami akcji i pewnymi faktami, które poznajemy razem z główną bohaterką, a także same zachowanie głównej bohaterki niekiedy zaskakuje.

To co mi się spodobało,oprócz historii samej w sobie, jest fakt, że żaden z przedstawionych w niej bohaterów jest na tym samym poziomie. Żadnego z nich nie pokochała, ale także żadnego z nich nie znienawidziłam. 
Jak każda historia Sparksa i ta niesie piękne przesłanie, m.in. nie wszystko jest takie na jakie wygląda. O czym przekonuje się sama główna bohaterka. 
Polecam ją każdemu, bo jest ona warta uwagi. Oczywiście polecam przeczytać tą historię niż tylko ją zobaczyć.

"Życie, uświadomił sobie, bardzo przypomina piosenkę.Na początku jest tajemnica, na końcu - potwierdzenie, ale to w środku kryją się wszystkie emocje, dla których cała sprawa staje się warta zachodu."
 Trzymajcie się;)
Dane książki:
 Wydawnictwo:Albatros
 Rok wydania:2015
 Liczba stron: 448
Moja ocena:10/10

Komentarze

  1. Sparks jeszcze przede mną, ale w tym roku planuję nadrobić zaległości, a zacznę od Pamiętnika :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz