[PRZEDPREMIEROWO] „Morderstwo ma motyw” Francis Duncan Recenzja #129

Obraz
Hej, witajcie
Dziś przychodzę do Was z książką, która jest w stylu klasycznego brytyjskiego kryminału.
Mamy tu starszego pana, który lubi rozwiązywać zagadki Mordecai Tremaine. Przyjeżdża on do Dalmering, lecz jego przyjazd zbiega się z morderstwem kobiety. Mordecai zostaje poproszony, aby przyjrzał się tej zbrodni, ponieważ jest on pasjonatem zagadek. Zauważa on pewne podobieństwo związane z aktualnymi wydarzeniami w tej miejscowości. Kto zabił? czy zostanie odkryty? Przeczytajcie sami ;)
Główny bohater bardzo lubi obserwować ludzi i bardzo dobrze ich analizuje. Ma bardzo przenikliwy umysł, a także lubi zagadki kryminalne.
Oprócz zagadki, którą główny bohater stara się rozwiązać, mamy tu też piękny obraz Wielkiej Brytanii. Szczęśliwi i sympatyczni mieszkańcy, lecz niektórzy mają swoje tajemnice. Nutka romantyzmu też znalazła tu soje miejsce.
Nie skupiamy się tu na makabrach zbrodni, ale na psychologicznym podejściu do tej sprawy. Co do morderstwa . Miałam swoje typy, lecz żaden z nic…

„Oblivion” Jennifer L. Armentrout Recenzja #80

Hej, witajcie
Dziś z bananem na twarzy przychodzę do Was z recenzją dodatku do serii Lux. Są to przedstawione z perspektywy Daemona wydarzenia znane z pierwszej części, czyli Obsydianu.

Dzięki możliwości „wejścia” do głowy Daemon poznaje wytłumaczeń wielu jego zachowań. Chodź zakochałam się w nim na początku tej serii, ta cześć mnie tylko w tym umocniła.

Widzimy jak on od początku postrzega Kate, dlaczego postępuje tak, a nie inaczej. Jakimi prawami się kieruje. Z czym walczy. Jaka hierarchia występuję między Luksjanami.
Pomimo, że znam tą historię dałam się w nią znowu wciągnąć. Razem z Daemon’em przeżyłam tą przygodę znowu.

Jestem oczarowana, tak jak całą serią. Świetny dodatek do całej historii. Piękne dopełnienie całości.

Polecam z całego serca polecam.
„Książki. Książki były wszędzie. Ułożony w stosy przez róg kanapy, w czystej stercie z pięć, stawiające czoło kręgosłupy. Dwa były na niskim stoliku. Jeden miał błyszczącą zakładkę sterczącą ze szczytu. Kolejne trzy były na niskim stoliku. Inny były w TV stojaku, i te również miały wrzuconą zakładkę. Czytała dwie książki naraz? Więcej? Ja ledwie mogłem przeczytać jedną.”

 Trzymajcie się;)
 Dane książki:
 Wydawnictwo:Filia
Seria: Lux
 Rok wydania:2016
 Liczba stron:396
 Moja ocena:10/10

Komentarze