„Filary świata” Anne Bishop Recenzja #114

Obraz
Hej, witajcie

Dziś przychodzę do Was z recenzją książki, która urzekła mnie swoją okładką. A po jej przeczytaniu przepadłam całkowicie. Ale od początku. Jak dla mnie historię tę można podzielić na dwie części: świat ludzi oraz świat Fae.  W świecie ludzi główną postacią jest młoda czarownica Ari, która została sama na świecie. Więc musi ze wszystkim sobie poradzić sama. Nie ma lekko, ponieważ ludzie w wiosce nie uważają jej za kogoś równego im. Przez pewną dziewczynę z wioski zostaje wplątana w obchody Letniego Księżyca. Podczas tej nocy musi wręczyć pierwszemu spotkanemu mężczyźnie pewien specyfik, a ten gdy go przyjmie, zostaje jej kochankiem przez pewien okres czasu. Ari nie chce brać w tym udziału, lecz nie ma sposobu żeby z tego się wyplątała. Więc wpada na inny pomysł, co w tą noc musi zrobić.  Gdzie się udaje i czy uda się jej uniknąć udziału w tych obchodach? Zapraszam do lektury ;) Drugą częścią jest świat Fae, który zaczyna znikać i nikt nie wie dlaczego. Fae podejrzewają, …

"365 dni. Zobaczymy się znów" Alicja Górska Recenzja #73

Hej, witajcie

Tą książką wróciłam na polskie podwórko. Jest to debiut literacki młodej autorki. Książka mnie zaskoczyła.
Opowiada historię Lullaby, która przed świętami poznaje pewnego przystojnego mężczyznę. Evan, bo tak na imię ma ten mężczyzna, staje się jej chłopakiem. Żyje im się szczęśliwie do czasu kiedy Lully poznaje swojego nowego wykładowcę, Louis’a. Zmienia on jej postrzeganie na swoje życie.  Jednak obaj mają pewne tajemnice. Kogo wybierze Lully? Dowiedzcie się sami ;))

Książkę czyta się szybko, jest lekko napisana. Jej fabuła zaciekawia tak, że nie wiadomo kiedy ta książka się skończyła.

Evan na początku zdobył moją sympatię. Miły, odnoszący sukcesy, wiedzący czego chce facet. Jednak nie do końca pasował mi on do Lully. Potem, gdy poznałam go bardziej, moja sympatia do niego się ulotniła. W trakcie poznawania go zaczęłam podejrzewać, że nie do końca jest tym za kogo się podaje.
Louis od razu przykuł moją uwagę swoimi poglądami, które są bardzo zbieżne do moich;) Piękny, mądry, szczery, dający oparcie swojej partnerce. Taki chłopak idealny. A może nie do końca??
Tajemnicza historia, która już prologiem zaciekawia tak, że chce się wiedzieć wszystko tu i teraz. Zaskoczyła mnie informacja kim albo bardziej czym jest Louis. Ani przez moment nie myślałam, że tak się to rozwinie. Sądziłam, że jest to taki typowy romans,  a dostałam o wiele ciekawszą historię.
Jestem oczarowana tą historią. Cieszę się, ze mogłam ją poznać. Kolejna książka z polskiego podwórka, która mi się spodobała. Z niecierpliwością oczekuję kolejnej książki Alicji, która ma we mnie swoją fankę;)

Polecam przeczytać tą książkę, warto;)))
"To tylko miłość. Ona przychodzi w najmniej oczekiwanych momentach. Nie pyta o zgodę. Szuka serc i je znajduje, ale nie czeka na ich otwarcie. Sama je otwiera."
 Trzymajcie się;)
Dane książki: 
Wydawnictwo: Novae Res
Rok wydania: 2016
 Liczba stron:194
Moja ocena:9/10

Komentarze