[PRZEDPREMIEROWO] „Morderstwo ma motyw” Francis Duncan Recenzja #129

Obraz
Hej, witajcie
Dziś przychodzę do Was z książką, która jest w stylu klasycznego brytyjskiego kryminału.
Mamy tu starszego pana, który lubi rozwiązywać zagadki Mordecai Tremaine. Przyjeżdża on do Dalmering, lecz jego przyjazd zbiega się z morderstwem kobiety. Mordecai zostaje poproszony, aby przyjrzał się tej zbrodni, ponieważ jest on pasjonatem zagadek. Zauważa on pewne podobieństwo związane z aktualnymi wydarzeniami w tej miejscowości. Kto zabił? czy zostanie odkryty? Przeczytajcie sami ;)
Główny bohater bardzo lubi obserwować ludzi i bardzo dobrze ich analizuje. Ma bardzo przenikliwy umysł, a także lubi zagadki kryminalne.
Oprócz zagadki, którą główny bohater stara się rozwiązać, mamy tu też piękny obraz Wielkiej Brytanii. Szczęśliwi i sympatyczni mieszkańcy, lecz niektórzy mają swoje tajemnice. Nutka romantyzmu też znalazła tu soje miejsce.
Nie skupiamy się tu na makabrach zbrodni, ale na psychologicznym podejściu do tej sprawy. Co do morderstwa . Miałam swoje typy, lecz żaden z nic…

„Diabolika” S.J. Kincaid Recenzja #76

Hej, witajcie

Mój  kolejny eksperyment, zainteresowała mnie tematyka tej książki. Jest inna niż wszystkie dotychczas. Nie opowiada o wampirach, wilkołakach, syrenach tylko o człekopodobnych stworach, które zostają połączone z człowiekiem. A ich zadaniem jest ochrona danego człowieka za wszelką cenę.

Główną bohaterką a zarazem narratorką tej historii jest Nemezis, diablika. Została ona przydzielona do ochrony córki senatora, Sydonii. Przeżyła czystkę spowodowaną wydanym dekretem cesarza.  
Jest tak związana z Sydonią, że gdy cesarz każe Sydonii przylecieć do pałacu, Nemezis wyrusza zamiast niej. Co się dzieje w pałacu? Tego przekonajcie się sami ;))
Książka podobała mi się, lecz w swój świat wciągnęła mnie dopiero, gdy Nemezis jako Sydonia wyruszył do pałacu.
Dzięki temu, ze Nemezis jest narratorem  poznaje jej myśli, jej walkę wewnętrzną między tym co czuje ,a  tym co powinna robić jako diablika. Co jest bardzo interesujące.
Dużym plusem były też opisy strojów, siedzib, zwyczajów ( jako nieliczna książka, w której te opisy  mi się podobały).

Zaszokowało mnie też to jak moja wyobraźnia działała podczas czytania tej historii. Podczas czytania nie myślałam co będzie dalej tylko żyłam tu i teraz, co nie zdarza mi się często.  Dzięki temu wiele rzeczy mnie zaskoczyło, bo nawet o nich nie pomyślałam.
Kolejnym plusem było przedstawienie przez autora tych wszystkich intryg pałacowych. Ja sama niekiedy nie wiedziałam co jest prawdą, a co prawdę tylko udaje. Wielkie ukłony dla autora.
Co do bohaterów?
Nemezis zdobyła moja sympatię od początku. Do Sydonii musiałam się przyzwyczaić, zaś jej rodzice totalnie mnie irytowali. Na uwagę również zasługuję następca tronu, który nie jednokrotnie mnie zaskoczył.
Bardzo dobry eksperyment, druga część w całości zrekompensowała mi ten nudny początek.

Polecam przeczytać.
"Obserwowałaś kiedyś tygrysa? Prawdziwe tygrysy to same mięśnie i ścięgna, mają szczęki tak mocne, że mogłyby przegryźć najsilniejszego z ludzi. a jednak gdy widzisz, jak się skradają, jak polują, sama ich siła sprawia, że mają więcej gracji niż najpiękniejsze spośród najdelikatniejszych stworzeń."
 Trzymajcie się;)
Dane książki:
 Wydawnictwo: Moondrive
Rok wydania: 2017
Liczba stron:412
 Moja ocena:8/10

Komentarze