[PRZEDPREMIEROWO] „Morderstwo ma motyw” Francis Duncan Recenzja #129

Obraz
Hej, witajcie
Dziś przychodzę do Was z książką, która jest w stylu klasycznego brytyjskiego kryminału.
Mamy tu starszego pana, który lubi rozwiązywać zagadki Mordecai Tremaine. Przyjeżdża on do Dalmering, lecz jego przyjazd zbiega się z morderstwem kobiety. Mordecai zostaje poproszony, aby przyjrzał się tej zbrodni, ponieważ jest on pasjonatem zagadek. Zauważa on pewne podobieństwo związane z aktualnymi wydarzeniami w tej miejscowości. Kto zabił? czy zostanie odkryty? Przeczytajcie sami ;)
Główny bohater bardzo lubi obserwować ludzi i bardzo dobrze ich analizuje. Ma bardzo przenikliwy umysł, a także lubi zagadki kryminalne.
Oprócz zagadki, którą główny bohater stara się rozwiązać, mamy tu też piękny obraz Wielkiej Brytanii. Szczęśliwi i sympatyczni mieszkańcy, lecz niektórzy mają swoje tajemnice. Nutka romantyzmu też znalazła tu soje miejsce.
Nie skupiamy się tu na makabrach zbrodni, ale na psychologicznym podejściu do tej sprawy. Co do morderstwa . Miałam swoje typy, lecz żaden z nic…

„Dziewięć żyć Chloe King. Upadła” Liz Braswell Recenzja #71

Hej, witajcie

Mój kolejny eksperyment, tym razem odnaleziony przypadkiem podczas buszowania po bibliotece. Zainteresował mnie opis jak i okładka i tak książka znalazła się w moich rękach.
Wiem, że na jej podstawie powstał serial (The NIne Lives of Chloe King). Może kiedyś go zobaczę;)

Książka opowiada historię tytułowej Chloe, która w przeddzień swoich szesnastych urodzin ulega śmiertelnemu wypadkowi, z którego wychodzi bez szwanku (tak, tak nie pomyliłam się). Dlaczego tak się stało dowiadujemy się razem z główną bohaterką, która odkrywam czym jest. Tytuł dużo może nam powiedzieć. Bo Chloe ma powiązania z kotami ;) Co działo się dalej? Dowiedzcie się sami.

Książka rozpoczyna się świetnym, mrocznym prologiem, ale gdy „wchodzimy’ do tej głównej historii zaczyna się równia pochyła. Bardzo przewidywalna opowieść, która ciągle wydawała mi się znajoma.
Kolejnym minusem tej historii jest sama główna bohaterka. Nie znam bardziej egoistycznej i ślepo podążającej w bagno jak Chloe. Nie jest to bohaterka, którą da się polubić, a nawet wręcz przeciwnie bardzo szybko da się ją znienawidzić.
Kolejny minus to postacie poboczne, które są jak duchy. Takie bezpostaciowe, nieokreślone i gdyby ich nie było niewiele by się zmieniło.
Plusem tej książki jest to, że czyta się ją dość szybko (tak jeden, dwa wieczory). Nie trzeba za bardzo skupiać się na fabule (książka na odmóżdżenie).

 Pomysł na historię bardzo dobry, legła w gruzach realizacja. Nie jest to dobra książka, nie porwała mnie. Może jestem na nią za stara. No cóż a na wiele liczyłam.
"Przechylił jej głowę i zamknął jej oczy. Następnie wytarł malutkie srebne ostrze w chusteczkę, przykucnął obok swojej ofiary i czekał. Kiedy się ocknie, zabije ją ponownie."
 Trzymajcie się;)
 Dane książki: 
Wydawnictwo: Filia
Rok wydania: 2013
Liczba stron: 286
Moja ocena:1/10

Komentarze

  1. Dobrze, że pojawiają się też takie negatywne recenzje. Wiadomo, jakie książki lepiej odłożyć na później - dużo później :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz