[PRZEDPREMIEROWO] „Morderstwo ma motyw” Francis Duncan Recenzja #129

Obraz
Hej, witajcie
Dziś przychodzę do Was z książką, która jest w stylu klasycznego brytyjskiego kryminału.
Mamy tu starszego pana, który lubi rozwiązywać zagadki Mordecai Tremaine. Przyjeżdża on do Dalmering, lecz jego przyjazd zbiega się z morderstwem kobiety. Mordecai zostaje poproszony, aby przyjrzał się tej zbrodni, ponieważ jest on pasjonatem zagadek. Zauważa on pewne podobieństwo związane z aktualnymi wydarzeniami w tej miejscowości. Kto zabił? czy zostanie odkryty? Przeczytajcie sami ;)
Główny bohater bardzo lubi obserwować ludzi i bardzo dobrze ich analizuje. Ma bardzo przenikliwy umysł, a także lubi zagadki kryminalne.
Oprócz zagadki, którą główny bohater stara się rozwiązać, mamy tu też piękny obraz Wielkiej Brytanii. Szczęśliwi i sympatyczni mieszkańcy, lecz niektórzy mają swoje tajemnice. Nutka romantyzmu też znalazła tu soje miejsce.
Nie skupiamy się tu na makabrach zbrodni, ale na psychologicznym podejściu do tej sprawy. Co do morderstwa . Miałam swoje typy, lecz żaden z nic…

"Naznaczona" Anne Bishop Recenzja #26

Hej, witajcie


Wracam dziś do fantastyki, wracam do świata Innych.
Sytuacja w ich świecie nie jest wesoła, ale jest skutkiem działań ludzi. Teraz nikt nie może być pewny jutra.
Ludzie zapragnęli za dużo dla siebie, co nie podobało się tym, o których mało osób wie. Przez Innych są nazywani Starszyzną i właśnie oni chcą doprowadzić wszystko do ładu.
Nie chce o niej za dużo opowiadać, bo za dużo bym zdradziła i zabrała tym sposobem radość z czytania i odkrywania.

Książka zawiera w sobie mrok, dużo prawdziwego mroku. Mroku, który mnie przyciąga, hipnotyzuje. Uwielbiam historię Meg zawartą w tych tomach. A ten czwarty tom utrzymuje poziom poprzednich, co mnie bardzo cieszy. Co tom zostaje zaskoczona, chodź wydaje mi się, że nic więcej zaskoczyć mnie nie może.
Znalazłam jedną wadę tej książki, a bardziej serii. Im więcej mroku w historii, tym mniej mroku widać na okładkach. A ta jest najjaśniejsza z całej serii, co razi mnie po oczach.
Ale wracając do historii. Przeraża, wciąga, fascynuje, bardzo trudno się od niej oderwać.
Polecam każdemu tą książkę, tą serię, tą autorkę.
Pochłonęła mnie i nie chce puścić ;))
Więcej na: Link do recenzji na kanale
"Za tym uśmiechem coś się kryje – stwierdził wampir.
– Tak jak wtedy, gdy po raz pierwszy w życiu widzisz śliczne czarno-białe zwierzątko, trącasz je łapą, a ono opryskuje cię smrodem – dorzucił Simon."
 Trzymajcie się;)
 Dane książki: 
Wydawnictwo:Initium
 Rok wydania:2016
 Liczba stron:432
 Moja ocena:10/10

Komentarze