„Filary świata” Anne Bishop Recenzja #114

Obraz
Hej, witajcie

Dziś przychodzę do Was z recenzją książki, która urzekła mnie swoją okładką. A po jej przeczytaniu przepadłam całkowicie. Ale od początku. Jak dla mnie historię tę można podzielić na dwie części: świat ludzi oraz świat Fae.  W świecie ludzi główną postacią jest młoda czarownica Ari, która została sama na świecie. Więc musi ze wszystkim sobie poradzić sama. Nie ma lekko, ponieważ ludzie w wiosce nie uważają jej za kogoś równego im. Przez pewną dziewczynę z wioski zostaje wplątana w obchody Letniego Księżyca. Podczas tej nocy musi wręczyć pierwszemu spotkanemu mężczyźnie pewien specyfik, a ten gdy go przyjmie, zostaje jej kochankiem przez pewien okres czasu. Ari nie chce brać w tym udziału, lecz nie ma sposobu żeby z tego się wyplątała. Więc wpada na inny pomysł, co w tą noc musi zrobić.  Gdzie się udaje i czy uda się jej uniknąć udziału w tych obchodach? Zapraszam do lektury ;) Drugą częścią jest świat Fae, który zaczyna znikać i nikt nie wie dlaczego. Fae podejrzewają, …

"Pęknięta korona" Grzegorz Wielgus Recenzja #102

Hej, witajcie



Dziś przychodzę do Was z recenzją książki, polskiego autora, która wywarła na mnie pozytywne wrażenie.
Jest to książka, która opowiada historię śledztwa. Ów śledztwo związane jest ze znalezieniem nad brzegu rzeki ciała mężczyzny. Rozwiązania tej zagadki podejmuje się brat Gotfryd, inkwizytor, oraz dwóch rycerzy Jaksa oraz Lambert. Po drodze po odkrycia prawdy o zbójcy tajemniczego mężczyznę,  trzej bohaterowie odkrywają szereg innych rzeczy. Niekiedy całkiem niemożliwego jednak istniejącego.

Jak dla mnie jest to książka kryminalna z nutką fantastyki w tle. Autor bardzo fajnie manewruje głównym wątkiem, nie dając czytelnikowi wszystkiego na tacy, ale wszystko odkrywamy po kolei razem z bohaterami.  Cała fabuła trzyma w takim napięciu, że ja chciałam poznać wszystko od razu.
Wielkie pokłony dla autora za całkowite przeniesienie się do średniowiecza językiem, zachowanie bohaterów, opisem miejsc. Aż czuło się ten surowy, brutalny  świat. Wciągnęła mnie ta historia w swój świat i nie chciała puścić aż do końca.

Książka ma niecałe 300 stron co z jednej strony jest dobre, bo nie mam tu nie potrzebnych opisów, lecz z drugiej strony nie mogłam do końca poznać bohaterów. Ale po tym czego się dowiedziałam o nich, moje serce zdobył brat Gotfryd. Za swoje konsekwencje, za to że trzyma się swoich przekonań pomimo opinii innych ludzi.
Jedyne co mi przeszkadza w tej książce, to przeskok w czasie i miejscu na zakończenie. Co mnie trochę zdezorientowało. Brakowało mi paru stron jak do tego końcowego wydarzenia doszło, wtedy to byłby majstersztyk, a tak jest to super książka z małym minusem. Mam nadzieję  ze autor w kolejnych swoich dziełach będzie się rozwijał, czego mu życzę.

A Wam polecam tą książkę i obiecuję, że nie będziecie się przy niej nudzić.


"-Łatwo pomylić dobroć ze słabością.-(...) 
-Zasady prawa natomiast pomylić z uciskiem."

A tu łapcie trailer:



 Trzymajcie się;)
 Dane książki: 
Wydawnictwo: Initium
 Rok wydania:2018
 Liczba stron:240
 Moja ocena:9/10

Komentarze