[PRZEDPREMIEROWO] „Morderstwo ma motyw” Francis Duncan Recenzja #129

Obraz
Hej, witajcie
Dziś przychodzę do Was z książką, która jest w stylu klasycznego brytyjskiego kryminału.
Mamy tu starszego pana, który lubi rozwiązywać zagadki Mordecai Tremaine. Przyjeżdża on do Dalmering, lecz jego przyjazd zbiega się z morderstwem kobiety. Mordecai zostaje poproszony, aby przyjrzał się tej zbrodni, ponieważ jest on pasjonatem zagadek. Zauważa on pewne podobieństwo związane z aktualnymi wydarzeniami w tej miejscowości. Kto zabił? czy zostanie odkryty? Przeczytajcie sami ;)
Główny bohater bardzo lubi obserwować ludzi i bardzo dobrze ich analizuje. Ma bardzo przenikliwy umysł, a także lubi zagadki kryminalne.
Oprócz zagadki, którą główny bohater stara się rozwiązać, mamy tu też piękny obraz Wielkiej Brytanii. Szczęśliwi i sympatyczni mieszkańcy, lecz niektórzy mają swoje tajemnice. Nutka romantyzmu też znalazła tu soje miejsce.
Nie skupiamy się tu na makabrach zbrodni, ale na psychologicznym podejściu do tej sprawy. Co do morderstwa . Miałam swoje typy, lecz żaden z nic…

„Mała baletnica” Wiktor Mrok Recenzja #91

Hej, witajcie

Dziś mam dla Was recenzję książki, która swoją premierę miała 7 czerwca.  Książka jest kryminałem opartym na faktach.
Znajdujemy się w współczesnej Rosji. Moskiewska policja otrzymuje zgłoszenie o morderstwie kobiety. I nic nie było by w tym dziwnego, gdyby nie fakt, że ta kobieta była bardzo powiązana z grupą zajmująca się dziecięcą pornografią.  Cała sprawą zajmuje się grupa moskiewskiej policji pod dowództwem major Alony. Policjanci odnajdują powiązania z tą sprawą osób wysoko postawionych. Jednak pojawia się ktoś, kto nie chce aby ta sprawa wyszła na światło dzienne. Co się działo tam dalej przekonajcie się sami.

Książka ukazuję tą historie dwutorowo.  Z jednej strony mamy działania grupy, która zajmuje się pornografią, z drugiej działania śledczych, którzy rozwiązują tą sprawę.
Mamy tu w pełni przeprowadzone śledztwo od początku do końca. Jak dane osoby wpadają na pomysły, tropy, jak analizują dane informacje, jak zdobywają kolejne.  Mamy też jak działała ta grupa przestępcza, skąd ten pomysł, jak to wszystko się rozkręcało i przetrwało tak długo. Bo cały biznes powstał w latach 90-tych.

Mnie ta historia wciągnęła w swój świat. Była przerażona, ze ten cały biznes, który był bardzo rozpowszechniony, nie został przez nikogo zatrzymany. i mógł bez przeszkód działać tyle lat i tyle osób zostało w to zaangażowanych, tyle dziewczynek zachęconych do współpracy.
Wielkie ukłony dla autora za przedstawienie tego dość przerażającego tematu w tak porządny sposób. Nie potraktował tego tematu po łebkach, co jest dla mnie na wielki plus.
Co do bohaterów. Mam wielką sympatię do grupy śledczych, którzy w swojej pracy są profesjonalistami, ale w życiu prywatnym potrafią dobrze czuć się w sowim towarzystwie.  Wszyscy w tej grupie dobrze się dopełniają.
Jak dla mnie jest to historia, którą warto poznać. Ale nie jest to książka dla każdego. Nie polecam jej ludziom o słabych nerwach.  Historia ta daje bardzo do myślenia.

Historia wciąga, przeraża, zdumiewa, daje do myślenia oraz niekiedy rozbawia.  
„Urodziła się tuż po południu.. 
Nikt nie oczekiwał z niecierpliwością jej przyjęcia na świat. 
Nikt się z tego nie cieszył. 
Nikt się nie zachwycił, gdy po raz pierwszy otworzyła oczy. 
Nikt nie zwrócił uwagi, gdy po raz pierwszy się uśmiechnęła. 
Nikt jej nie chciał. 
Anastazja - takie imię miała. 
Ona dała początek tej historii. "


 Trzymajcie się;)
 Dane książki: 
Wydawnictwo: Initium
Rok wydania: 2018
Liczba stron: 672
Moja ocena:10/10

Komentarze

  1. Czekam na tą pozycję, bo Czerwony parasol mnie rozochocił a i styl Mroka bardzo mi leży. Tematycznie książka może przykra, ale lubię książki które zostają w pamięci i szokują.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o tak,bardzo zostaje w pamięci. Ja teraz poluje na Czerwony parasol;)

      Usuń

Prześlij komentarz