[PRZEDPREMIEROWO] „Morderstwo ma motyw” Francis Duncan Recenzja #129

Obraz
Hej, witajcie
Dziś przychodzę do Was z książką, która jest w stylu klasycznego brytyjskiego kryminału.
Mamy tu starszego pana, który lubi rozwiązywać zagadki Mordecai Tremaine. Przyjeżdża on do Dalmering, lecz jego przyjazd zbiega się z morderstwem kobiety. Mordecai zostaje poproszony, aby przyjrzał się tej zbrodni, ponieważ jest on pasjonatem zagadek. Zauważa on pewne podobieństwo związane z aktualnymi wydarzeniami w tej miejscowości. Kto zabił? czy zostanie odkryty? Przeczytajcie sami ;)
Główny bohater bardzo lubi obserwować ludzi i bardzo dobrze ich analizuje. Ma bardzo przenikliwy umysł, a także lubi zagadki kryminalne.
Oprócz zagadki, którą główny bohater stara się rozwiązać, mamy tu też piękny obraz Wielkiej Brytanii. Szczęśliwi i sympatyczni mieszkańcy, lecz niektórzy mają swoje tajemnice. Nutka romantyzmu też znalazła tu soje miejsce.
Nie skupiamy się tu na makabrach zbrodni, ale na psychologicznym podejściu do tej sprawy. Co do morderstwa . Miałam swoje typy, lecz żaden z nic…

„Cesarzowa kart” Kresley Cole Recenzja #93

Hej, witajcie
Witajcie, dziś mam dla Was recenzję książki, która zaintrygowała mnie hasłem:” Chodź, dotknij... Ale pamiętaj, że za to zapłacisz.”.

Książka opowiada historię Evangeline, która została obdarzona pewnym darem. Widzi to co się stanie w przyszłości. Nikt jej w to nie wierzy, nawet trafia przez to d psychiatryka.
Po lecie spędzonym w psychiatryku wraca, ale jej wizję nie znikają, a nawet zaczynają się sprawdzać. Evie musi zacząć dawać sobie radę w dość niebezpiecznym świecie, a także zaczyna coraz więcej dowiadywać się o sobie.
Co odkryje? Czy jest ta przyszłość? Czy da sobie radę? A także co z tym wszystkim ma wspólnego tarot? Tego dowiecie się sami czytają tą książkę.

Historia wydana w pięknej oprawie. Okładka przyciąga wzrok, zielone strony dodają jej uroku.
Co do fabuły? Wielkie brawa dla autorki za pięknie wykreowany świat, który od początku wciąga, tak że prawie jesteśmy bohaterami tej historii.  Na początku trochę mnie to przynudzało, ale potem wszystko zostało mi wynagrodzone;)

Całą historia jest opowieścią głównej bohaterki pewnej osobie, która też ma wpływ na tą historię. Jest to świat, który nie ma faworytów, za co ogromny plus. Sami możemy zdecydować komu kibicujemy.
Co do bohaterów?
Evie na początku była dla mnie rozpieszczonym dzieckiem, ale podczas całej historii dorasta i dojrzewa.
Drugim bohaterem, na którego zwróciłam uwagę jest Jackson. W wielu sytuacjach ratuje sytuacje i nie przeszkadza mi głupota Evie. Bez niego historia wiele by straciła.
Czy polaczy ich jakieś uczucie? tego musicie przekonać się sami;)
Książkę czyta się szybko, bohaterowie fajnie się kontrastują.
Książka warta uwagi. Ma świetną, trzymająca w napięciu fabułę. A koniec daje tylko smaczek tego co może wydarzyć się w kolejnym tomie, którego na marginesie bardzo pragnę.

Polecam każdemu, nie tylko młodzieży ;p
"
- Wszystko ci opowiem. Całą moją historię. Postaram się przypomnieć sobie jak najwięcej. Tylko że... Moja wersja wydarzeń niekoniecznie musi być tą prawdziwą."
 Trzymajcie się;)
Dane książki: 
Wydawnictwo: Moondrive
 Rok wydania:2017
 Liczba stron: 424
Moja ocena:10/10

Komentarze

  1. Nie słyszałam wcześniej o tej książce, a brzmi dosyć ciekawie. To zdecydowanie moje klimaty. :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz