„Filary świata” Anne Bishop Recenzja #114

Obraz
Hej, witajcie

Dziś przychodzę do Was z recenzją książki, która urzekła mnie swoją okładką. A po jej przeczytaniu przepadłam całkowicie. Ale od początku. Jak dla mnie historię tę można podzielić na dwie części: świat ludzi oraz świat Fae.  W świecie ludzi główną postacią jest młoda czarownica Ari, która została sama na świecie. Więc musi ze wszystkim sobie poradzić sama. Nie ma lekko, ponieważ ludzie w wiosce nie uważają jej za kogoś równego im. Przez pewną dziewczynę z wioski zostaje wplątana w obchody Letniego Księżyca. Podczas tej nocy musi wręczyć pierwszemu spotkanemu mężczyźnie pewien specyfik, a ten gdy go przyjmie, zostaje jej kochankiem przez pewien okres czasu. Ari nie chce brać w tym udziału, lecz nie ma sposobu żeby z tego się wyplątała. Więc wpada na inny pomysł, co w tą noc musi zrobić.  Gdzie się udaje i czy uda się jej uniknąć udziału w tych obchodach? Zapraszam do lektury ;) Drugą częścią jest świat Fae, który zaczyna znikać i nikt nie wie dlaczego. Fae podejrzewają, …

„Zmiana” J. Sterling Recenzja #96

Hej, witajcie


Dziś przychodzę do Was z drugą częścią przygód Jacka i Cassie.
Tą książkę miałam możliwość przeczytać dzięki portalowi czytampierwszy.pl (Link do portalu)
W tej książce mamy przedstawione dalsze losy Jacka i Cassie po tym jak wrócili do siebie. Na początku dowiadujemy się co się działo z Jackiem, kiedy ostatni raz spotkał się z Cassie aż do momentu kiedy stanął w jej drzwiach. Wydawało by się, że ich życie będzie już kolorowe, lecz nie jest tak. Jack i Cassie wkraczają w nowe funkcję, Cassie jako dziewczyna bardzo dobrego  zawodnika nie do końca akceptują żony innych zawodników. Powróci do nich z wielkim hukiem ich przeszłość, która nieźle zamiesza.
Co się tam dokładnie działo, jak oni sobie z tym radzili? Przeczytajcie sami.

Niestety nie porwała mnie ta cześć. Chyba za dużo oczekiwałam po dobrej pierwszej części.  Jak dla mnie stanowczo za dużo zostało poświęcone temu co Jack robił przed ich spotkaniem. Nie mówię, że to jest złe, lecz strasznie rozwlekłe.
Po tym dość długim początku ta historia wciąga mnie w swój świat. Gdy myślałam, że już pójdzie wszystko w dobrym kierunku, bo mam fajne zwroty akcji, niespodziewane wydarzenia. Niestety koniec jest dla mnie nie do przejścia przesłodki, prze-lukrowy, taki jak dla mnie, nie pasujący do całości.
Wielce nieobecni, którzy mogli by tą historie podnieść, czyli przyjaciółka Cas oraz brat Jacka. Bardzo mi ich tu brakowało i bardzo żałuje, ze nie było ich więcej.
Miałam dziwne wrażenie, że ta część była napisana z przymusu.  Może gdyby ta cześć opowiadała historię innej pary było by lepiej.
Jak z takiego pięknego Bad boya Jack mógł stać się takim cukierkowym czymś?

Szkoda, bardzo żałuje. Pozostanę jednak przy pierwszej części, a tą puszczę w niepamięć. 

"Jedynym sposobem na dalsze życie bez żalu było zaakceptowanie przeszłości."
Trzymajcie się;)
 Dane książki: 
Wydawnictwo:SQN
 Rok wydania: 2018
Liczba stron: 320
Moja ocena: 3/10

Komentarze