[PRZEDPREMIEROWO] „Morderstwo ma motyw” Francis Duncan Recenzja #129

Obraz
Hej, witajcie
Dziś przychodzę do Was z książką, która jest w stylu klasycznego brytyjskiego kryminału.
Mamy tu starszego pana, który lubi rozwiązywać zagadki Mordecai Tremaine. Przyjeżdża on do Dalmering, lecz jego przyjazd zbiega się z morderstwem kobiety. Mordecai zostaje poproszony, aby przyjrzał się tej zbrodni, ponieważ jest on pasjonatem zagadek. Zauważa on pewne podobieństwo związane z aktualnymi wydarzeniami w tej miejscowości. Kto zabił? czy zostanie odkryty? Przeczytajcie sami ;)
Główny bohater bardzo lubi obserwować ludzi i bardzo dobrze ich analizuje. Ma bardzo przenikliwy umysł, a także lubi zagadki kryminalne.
Oprócz zagadki, którą główny bohater stara się rozwiązać, mamy tu też piękny obraz Wielkiej Brytanii. Szczęśliwi i sympatyczni mieszkańcy, lecz niektórzy mają swoje tajemnice. Nutka romantyzmu też znalazła tu soje miejsce.
Nie skupiamy się tu na makabrach zbrodni, ale na psychologicznym podejściu do tej sprawy. Co do morderstwa . Miałam swoje typy, lecz żaden z nic…

„Blask” Alexandra Adornetto Recenzja #95

Hej, witajcie

Dziś przychodzę do Was z recenzją książki, której głównymi bohaterami są anioły;)
Jedną z nich jest Beth, która na Ziemi jest już 17 ludzkich lat.  Oprócz niej jest też jej rodzeństwo: Gabriel oraz Ivy.  Właśnie Ci trzej maja do wykonania pewną misję. Jednak Tylko Beth ni umie poradzić sobie z pobytem na Ziemi. Z racji tego, ze według ludzkich lat ma tylko 17, musi chodzić do szkoły. Poznaje tam przyjaciół, a także doświadcza niedostępnej dla aniołów miłości. Obiektem uczuć Beth jest nieskazitelny Xavier, lecz sielanka nie trwa za długo.
Co było dalej?  Dowiedzcie się sami;)

Co do historii?
Bardzo szybko wciągnęłam się w tą historię, lecz nie wszystko mi się w niej podobało. Pomimo faktu, że jest to historia nierealna, to Xavier jest dla mnie za bardzo idealny. Przyjmuje wszystko tak jakby nie był człowiekiem. Wszelkie rzeczy, które powinny go zszokować, zadziwić przyjmował ze spokojem.
Podczas czytani tej historii ciągle po głowie krążyła mi inna książka, do której ta jest bardzo podobna. A mam tu na myśli „Zmierzch”. Co niestety dla mnie jest wielkim minusem, bo „Zmierzch” dla mnie nie jest dobrą książką.
Historię ratuje główna bohaterka Beth, którą poznaje całkowicie. Poznaje jej myśli, bo to z jej perspektywy wszystko jest przedstawione.
Książkę czyta się szybko z dwóch powodów. Po pierwsze jest napisana prostym językiem, po drugie bardzo wciąga w swój świat.  Co ją ratuje w moich oczach. Na pewno przeczytam kolejne dwie części, aby poznać całą historię.

Ogromnym plusem dla tej książki jest ta przepiękna okładka. Przyciągnęła mój wzrok i dlatego chciałam przeczytać tą historię.

Książkę polecam przeczytać, bo jednak historia jest warta poznania. 

"To chyba w ludziach najsmutniejsze - ich najważniejsze myśli i uczucia często umykają niewypowiedziane i mało kto umie je właściwie odczytać."
 Trzymajcie się;)
Dane książki:
 Wydawnictwo: Bukowy Las
Rok wydania: 2011
Liczba stron: 496
Moja ocena:8/10

Komentarze

  1. Parę lat temu miałam dużą ochotę na tę serię. Ale jakoś nie było mi po drodze z nią. Teraz wydaje mi się, że jestem już na nią za stara, ale kto wie, nie skreślam jej ostatecznie :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz