[PRZEDPREMIEROWO] „Morderstwo ma motyw” Francis Duncan Recenzja #129

Obraz
Hej, witajcie
Dziś przychodzę do Was z książką, która jest w stylu klasycznego brytyjskiego kryminału.
Mamy tu starszego pana, który lubi rozwiązywać zagadki Mordecai Tremaine. Przyjeżdża on do Dalmering, lecz jego przyjazd zbiega się z morderstwem kobiety. Mordecai zostaje poproszony, aby przyjrzał się tej zbrodni, ponieważ jest on pasjonatem zagadek. Zauważa on pewne podobieństwo związane z aktualnymi wydarzeniami w tej miejscowości. Kto zabił? czy zostanie odkryty? Przeczytajcie sami ;)
Główny bohater bardzo lubi obserwować ludzi i bardzo dobrze ich analizuje. Ma bardzo przenikliwy umysł, a także lubi zagadki kryminalne.
Oprócz zagadki, którą główny bohater stara się rozwiązać, mamy tu też piękny obraz Wielkiej Brytanii. Szczęśliwi i sympatyczni mieszkańcy, lecz niektórzy mają swoje tajemnice. Nutka romantyzmu też znalazła tu soje miejsce.
Nie skupiamy się tu na makabrach zbrodni, ale na psychologicznym podejściu do tej sprawy. Co do morderstwa . Miałam swoje typy, lecz żaden z nic…

„Ciemna strona” Tarryn Fisher Recenzja #82

Hej, witajcie
Dziś mam dla Was recenzję książki, która zrobiła z mojego mózgu sieczkę.
Główną bohaterką tej historii  jest Senna, pisarka. Po ostatnim swoim sukcesie zmieniła numer telefonu i przestała odpowiadać na emaile. Jest kobietą doświadczoną przez życie, a także nie ma szczęścia w miłości.
 Pewnego dnia budzi się w całkiem nieznanej sypialni, w nieznanym domu. Okazuje się, że została porwana i zamknięta na totalnym odludziu. W domu znajduje się zapas jedzenia i pewien mężczyzna.
Kto ich porwał? Co miał na celu? I gdzie się znaleźli? A najważniejsze pytanie jak się stąd wydostać?

Od razu mówię nie jest to książka łatwa, lekka i przyjemna. Jest to książka, która czytelnikowi „zlasuje” mózg.
„Ciemna strona” jest książką przerażającą, straszną, która wywołuje u czytelnika gęsią skórkę. Książka, po przeczytaniu której będziecie oglądać się za siebie.
Jest to książka, która spowodowała , że jednocześnie wkur… się na główną bohaterkę za jej niektóre zachowanie oraz współczuje jej, że takiej sytuacji się znalazła.  
Jak dla mnie nie jest to książka, którą można przeczytać jednym tchem. Czytałam ją na raty, nie z powodu, że mi się nie spodobała, lecz z powodu, że musiałam przemyśleć co się tam działo.
Autorka spowodowała swoją historią to, że byłam razem z nimi zamknięta w tym domu, a jednocześnie musiałam na wszystko patrzeć z boku, bo nic nie mogłam im podpowiedzieć.
Dowiaduje się tu jak działa umysł osoby pozostającej w zamknięciu i nie mającej pewności czy uda jej się ciec z tego więzienia.
Co do zakończenia? Niespodziewałam się takie obrotu sprawy.  Wymyśliłam przeróżne zakończenie, znalazłam kilku potencjalnych porywaczy, ale nawet przez chwile przez myśl nie przeszła mi, że to zrobiła ta osoba.

Wzruszająca historia, która działa na psychikę.
Książka jest fenomenalna, z akcją która zaskakuje w każdej sekundzie. 
 Świetnie napisani bohaterowie, których nie da się tylko lubić lub tylko nienawidzić.

Polecam przeczytać, naprawdę warto.
"Być może prawdopodobieństwo odnalezienia wszystkich swoich bratnich dusz jest bardzo niewielkie. Czasami jednak masz szczęście i spotykasz jedną z nich. Od razu to czujesz. I nie chodzi o to, że postanawiasz kochać taką osobę pomimo jej wad i dzielących was różnic, ale po prostu kochasz ją, w ogóle się o to nie starając. Kochasz jej wady."
 Trzymajcie się;)
 Dane książki:
 Wydawnictwo: SQN
Rok wydania: 2017
Liczba stron: 320
Moja ocena:10/10

Komentarze