Posty

Wyświetlam posty z etykietą Grupa Wydawnicza Foksal

"Światło i Cienie" Anne Bishop

Obraz
Hej, witajcie  ❗Uwaga! Mogą pojawić się spojlery z pierwszej części ❗ Kiedy pojawił się pierwszy tom tej serii przeczytałam go dość szybko i zauroczyłam się tą historią. Z racji tego, że długo trzeba było czekać na kontynuację trochę zapomniałam o niej. Lecz teraz powróciłam do tego magicznego świata. Czy nadal jest taki dobry, jak go pamiętam ? Ale o tym za chwilę 😜 Rzeź wiedźm, która miała miejsce na wschodnich ziemiach i jej konsekwencje zmusza Barda i Muzę do wyruszenia w świat i odnalezieniu jedynej osoby, która może pomóc wiedźma i całemu światu Fae. Muszą odnaleźć Myśliwego i mieć nadzieję, że on pomoże w ochronie wiedźm i zjednoczeniu Fae. Czy im się to uda? O tym przekonajcie się sami 😉 Jest to inny tom niż pierwszy, bo to nie skupiamy się na Ari lecz więcej uwagi poświęcone zostało podróży Barda i Muzy a także historia Zbieraczki i Fae oraz ludzi z zachodnich ziem. Podoba mi się ta zamiana ponieważ mogłam poznać myśli innych osób mających wpływ na tą historię. Coś co na...

„Zranione uczucia” K.A. Figaro Recenzja #153

Obraz
Hej, witajcie Dziś mam dla Was recenzję książki, która jest kontynuacje przygód Łucji i Dymitra z „Prostego układu”. Mogłam ją przeczytać dzięki portalowi czytampierwszy.pl ( Link do portalu ) Łucja pod koniec tamtego tomu  postanowiła trzymać się z dala od Dymitra i jego układu.  Jednak nie do końca jej to wychodzi.  Za to Dymitr bardzo chce, aby Łucja przyjęła jego układ. Cała historia, jak dla mnie, jest podzielona na dwie części. Gdzie Łucja łamie dane sobie słowo i wchodzi w układ z Dymitrem. I tu wkracza wątek pikantny – ich relacje. A druga część wtedy kiedy chce zmienić swoje zachowanie i na zawsze wykreślić Dymitra ze swojego życia.  Nie powiem nic więcej o fabule, bo nie chce zabierać Wam frajdy z czytania tej książki.   W całej historii mam tyle zwrotów akcji, tyle sytuacji, które powodowały u mnie mini zawały.  Jednak historia ta dała mi miło spędzony czas. A zakończenie spowodowało u mnie takie niedowierzanie, że czytałam je tr...